paprotki
20120529
20120514
BEZSENSUSENNOŚĆ
czuję trochę jakby coś w dół ciągnęło za sznurki moje policzki, te miejsca pod oczami, wszystkie kąciki i powieki może trochę też, ale nie do końca. ciemność, tak czuję się bezpiecznie, nie daje mi spać. leżę godzinami z pustką w głowie, z pełnią w głowie, płaczę z nadzieją, że przyjdzie prawdziwe zmęczenie, piję mleko, jem miód, czytam, oglądam nudne rzeczy, interesujące rzeczy, rozmawiam, milczę. jedyne czego pragnę w tej chwili i nie mogę mieć to cisza, słyszę, czuję prąd przepływający w ścianie, jakieś insekty podróżujące, słyszę kurz.
nigdy nie myślałam, że mnie to spotka zupełnie bez powodu końcem stresu w środku radości.
nigdy nie myślałam, że mnie to spotka zupełnie bez powodu końcem stresu w środku radości.
20120420
20120416
Subskrybuj:
Posty (Atom)